No to ja się absolutnie zgadzam z tym co pisałeś wcześniej - prywatna służba zdrowia fajnie się sprawdza jak potrzebujesz zrobić jakieś badania lub ktoś ma Cię prowadzić w „podstawowych” chorobach, jak dolega Ci coś poważniejszego to u prywatnego lekarza weźmiesz co najwyżej skierowanie, z którym później idziesz do placówki NFZ.
Ogarniam też, że kiedyś było lepiej - sam mam różne pakiety medicoverów itp. od nastu lat i widzę, że wraz z napływem pacjentów coraz trudniej dostać się do lekarza, ale to raczej nikogo nie dziwi, kiedyś rzeczywiście prywatna opieka to był benefit premium, teraz to standard jak multisport czy owocowe czwartki.



