Co do meczu z Barcą- z całą pewnością na obronie wolałbym zastępczy duet- czyli Flaminiego i Sanderosa. Chociaż nie- Cole jeszcze przejdzie, ale jak już niedawno mówiłem do Campbella nie mam zaufania
Kolejna kwestia- Henry. Mi wydaje się że zostanie. Przecież jemu cały czas chodziło właśnie o to, żeby Kanonierzy grali w przyszłorocznej edycji Champions League. O to jest niemalże pewne. Wygrana 17 maja w Paryżu tylko przypieczętuje Jego podpis



