nie wiempizmak pisze:A co może Arsenal nie gra szybkiej piłki Lol
Już ci chyba Niggaz wytłumaczył, o co biega. NIe chce mi się z rana napinac, wybacz, kawy jeszcze nie wypiłem.
aha, ale mimo tegoxpakusx pisze:co do tych kibicow to powiem ze nie bylem zawsze jakims wiernym fanem AFC ale lubilem ich poprostu i zawsze lubialem spojrzec na tabele Premiership jak sobie radza bo naprawde ich lubie
xpakusx pisze:AFC KingZ
No nic. EMocja trochę opadły, dotarło do mnie, że zagramy w eliminacjach LM. Mam nadzieję, ze jes przebrniemy, skoro jak już mamy iśc tą droga Liverpoolu
Cieszy postawa przede wszytskim ... Hleba.
Nie dosyć, że gra bardzo dobrze, nie traci za duzo piłek, to jeszcze gra tak ambitnie, że szok. Nie ma dla straconych piłek, takiego gracza w pomocy nam potrzeba było. Polecam drugiego gola z Wigan, gdzie Hleb naciskał przeciwnika tak długo, aż mu piłke odebrał i wypracował dobrą sytuację do strzelenia gola.
Titi jest w mmega formie, już pisałem, ale o tym trzeba powtarzać. Jest w życiowej formie, jest liderem, jest panem i władcą w naszym klubie i tak bedzie 17 w Paryżu. Titi jest po prostu nie do zatrzymania. NIe wiem jak przeżyje te 9 dni, cięzko będzie, już teraz jak myśle o finale, ciarki mi po plecach przebiegają na myśl o akcjach Henry'ego i w rewanżu o wspaniałych zagraniach Ronaldinho. To bedzie wielki widowisko i wbrew temu co niektórzy mówią - bedzie to lepszy mecz niz finał Pucharu Uefa
jeszcze coś odnoście wczorajszego korespondencyjengo pojednyku z naszym największym rywalem.

Król strzelców Premiership [po raz kolejny] Thierry Henry.
Nie byłbym soba, gybym statystyk nie podał
Strzelił 27 bramek, gola zdobywał co 104 minuty. Dla porównania taki Ruud [drugi w klasyfikacji z 21 golami] strzelał co 131 minut.
wykorzystał wszystkie karne jakie przyszło mu wykonywać. [3/3]
zdobył 23 gole prawą nogą i 4 lewą. Głowa nie trafił
Zaliczył 32 występy co daje 0,84 gola na mecz.
Zaliczył 6 asyst, 39 razy był złapany na spalonym.
Dostał tylko 2 żółte kartki i żadnej czeronej, na boisku spędził 2817 minut.
sam nie liczyłem, posłużyłem się http://www.premierleague.com



