"Skorpss" co Ty za brednie wypisujesz.Widac,ze nie masz wiekszego pojecia ani o jednym,ani o drugim kandydacie.Nawet nie wiesz jak wyglada sytuacja polityczna,gospodarcza,spoleczna czy historia USA.skorpss pisze:Powiem tak: z dwojga złego zdecydowanie wolę Busha. Kerry, w przypadku wygranej wprowadziłby totalny socjal, co dla USA byłoby zabójcze. Jak na typowego lewaka przystało zacząłby prowadzić "dialog pokoju" z terrorystami, którzy mają takie praktyki w głębokim poważaniu. Oczywiście opowiada się on za aborcją, małżeństwami homoseksualistów itp. Taki człowiek nie może być przywódcą największego mocarstwa świata !! A Bush choć popełnił wiele błędów, głównie jeśli chodzi o gospodarkę i tak jest lepszy jak jego rywal. Zapowiedział dalszą obniżkę podatków, podczas gdy Kerry, jak na typowego bezmózga przystało, ma zamiar je podnieść. Wogóle jego kampania sprowadzała sie głównie do mieszania Busha z błotem, podczas gdy o swoim programie mówił mało i byly to głównie puste hasła i bełkot, co jest charakterystyczne dla większości demokratów. A co do wojny w Iraku, to Bush został po prostu okłamany i niepotrzebie, jako argumentu urzył stwierdzenia, że Hussajn ma broń masowego rażenia. Wystarczył argument, że trzeba obalić w tym kraju reżim. Zwycięstwo Kerrego w tych wyborach będzie fatalne dla USA. Po czterech latach znów republikanie będą musieli sprzątać wszystkie brudy.
Bush sam klamal a nie zostal oklamany! Ten czlowiek juz po dojsciu do wladzy postanowil wejsc do Iraku i byla to tylko czysta jego osobista rozgrywka za jego tatusia,ktory zawalil sprawe.Preteks zawsze sie znajdzie.Opinia publiczne w USA wie jakto wygladalo z Irakiem.
O jakim socjalizmie,lewactwie piszesz daj sobie spokoj z takimi pustymi slowami.W USA jest system demokratyczny i kapitalistyczny.Inni demokratyczni prezydenci pokazali ze takie slowa o nich to belkot nic wiecej.Jezeli chodzi o sprzatanie to najczesciej mess sprzataja po republikanskich rzadach demokraci,tak to niestety wyglada.
Ludzie w USA maja przed soba ogromne problemy z gospodarka,polityka wewnetrzna i zewnatrzna a wybor Busha gwarantuje,ze nie bedzie zmnian na lepsze wogole tylko obywatelom bedzie sie zylo gorzej ale widze,ze wiele na ten temat nie wiesz.



