Człekom ktorzy porównuje Zizou i Dennisa gratuluje poczucia humoru.
Moglibyśmy częsciej oglądać takie mecze jak wczoraj, bo mieliśmy wielu pilkarzy, którzy zrobili dla nas bardzo dużo, a odeszli przedwcześnie, przed zakończeniem kariery, przeważnie odejscia wybitnych graczy w dosć podeszłym wieku miały za zadanie zasilić naszą klubową kasę, tak było. min. z Fernando Carlosem Redondo Neri, który za pokaźną sumke odszedł po wspaniałych 6 latach, a był piłkarzem godnym zakończenia kariery w białych barwach, to samo może tyczyć się Hierro czy Figo zarząd zachował się w stosunku do nich troche nie fer. Życie...Czas teraz na Roberto Carlosa.
Po odejściu ZZ nie mamy rozgrywającego...nie mamy dm'a z prawdziwego zdarzenia...ściany na środek obrony...a lewa obrona robi się dziurawa...brak nam nominalnych skrzydłowych...trenera też nie mamy, prezesa zreszta tez, bardzo ciekawie zapowiada sie sprawa wyborów, bedzie piękna walka i socios wybiorą tego, który rzuci lepszymi nazwiskami...ciekawe czy obietnice się pokryją.
Kontrakt Fabio Aurelio wygasa, a spokojnie mozna by bylo gho zakontraktować nie wiem czy są prowadzone w tym stopniu jakieś sprawy ale mam nadzieje ze tak.
Mecz z Sevillą będzie ciezki, ale Bestia jest w formie i powinien występowac na szpicy i w nim największa nadzieje, myśle ze jak zagramy tak jak z VillarRealem to zwycięzymy, sezon trzymający w napięciu. Ale gdzie te sezony w których Champeone zdobywało się w ostatniej kolejce...


