Oglądam tylko Wisłę, w większości na żywo. Inne mecze tylko przy okazji jak jestem np. u rodziców czy z kumplami w knajpie. Netflixa włączyłem może 3 razy w życiu jak byłem w jakimś hotelu, ogólnie na filmy szkoda mi czasu - wolę w tym czasie poczytać. Konsoli nigdy nie miałem, jedyne gry w jakie gram to szachy internetowe. Jedynie w biurze mam monitor, żeby wygodnie się pracowało, więc kompletnie nie mam potrzeby telewizora/telewizji w mieszkaniu.
aż sprawdziłem czy dalej takie głupoty pierdolisz i niestety nic się nie zmieniło. Więc dla Twojej wiadomości miałem telewizor, ale dałęm go ZA DARMO babci jak sie przeprowadziła do moich rodziców, bo bez sensu żeby kupowali i leżał u mnie nieużywany. Jak chcesz się policytować to pochwal się ile wydałeś np. na akcje charytatywne w ostatnich 5 latach. Pewnie napiszesz ze to nie jest temat żeby się chwalić, ale po prostu ciekaw jestem czy tak ochoczo pomagasz innym skoro wg Ciebie dla nas "każda złotówka się liczy" to mam nadzieje, że masz sie czym chwalić.
PS. Jak chcesz to Ci mogę poszukać zdjęć rzeczy, które oddałem do schroniska, a nie były na zdjęciach. Mogę Ci policzyć ile ubrań wysłalem do Przemyśla bo mam tam daleką rodzinę i zamiast sprzedawać jakieś stare rzeczy to je wysyłam. Mogę Ci poszukać na grupie osiedlowej ile rzeczy oddałem za darmo. Ale nie, przecież Ty wiesz najlepiej bo wielkie nieomylny cloner musi się przypierdolić przez jakąś swoją chorą frustracje. Lecz się.



