Sam policz ilu Brazylijczyków, czy Argentyńczyków gra w Premiership. Naprawdę jest ich niewielu i to napewno nie ze względu na taki, czy inny sposób gry, tylko inne czynniki, jak np. klimat. Latynosi jednak za zimnem ideszczemnie przepadają. Afrykanie tam grają masowo, ale ludzie z Ameryki Połódniowej to na wyspach poijedyncze osobniki. Nie mówię, że to będzie jakieś kluczowe, ale jakieś znaczenie może mieć. Wiem, że Aurelio był bliski podpisaniakontraktu z Liverpoolem. Ba, media spekulowały, że już to zrobił, jak się jednak okazuje wszystko to jest nieprawdą i tu otwiera się szansa dla takich klubów jak Real Madryt.(L)egionista pisze:Jak byśmy wszyscy szli twoim tokiem myślenia że trudno zawodnikowi się przystosować do innego klimatu itp. to w Anglii żadnego piłkarza z "ciepłych krajów" nie powinno być.



