Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14511
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2239
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: futbolowa » 22 gru 2025, 16:06

j1mmy pisze: ↑
21 gru 2025, 23:08
Od jakiegoś czasu jestem wdowcem.
O rety, współczuję mocno. Jak sobie radzisz?
1234 pisze: ↑
22 gru 2025, 13:04
Myślę że duży wpływ może mieć to, że kobiety są faworyzowane, że mają lepiej w sądach i taki przeciętny facet się trzy razy zastanowi czy chce walczyć o kontakt z dzieckiem z jakąś jebnietą zawistna babą
95% wniosków ojców o władzę rodzicielską i 85% wniosków kobiet jest rozpatrywanych pozytywnie (aktualne dane Ministerstwa Sprawiedliwości). Dysproporcja w dużej mierze wynika z tego, że to kobiety częściej takie wnioski składają.

Prawda jest taka, że i tu i tu możesz trafić na kogoś powalonego. Mój brat nie widuje jednego ze swoich dzieci, bo matka go ukrywa i nie chce nawet udostępnić na wniosek sądu informacji o jego stanie zdrowia. Z drugiej strony – znam przypadki, w których to facet odstawia cyrki. A koniec końców cierpią dzieci.

A co do związków – mam mieszane uczucia. Oczywiście nie cofnęłabym czasu, bo mam zajebiste dziecko, ale małżeństwo mnie rozczarowuje mocno. Znajomi po rozwodach z reguły zostają sami i zupełnie mnie to nie dziwi. I też jak patrzę na otoczenie moich rodziców, to widzę tylko dwie „fajne” pary – gdzie naprawdę widzisz partnerstwo i uczucia. Reszta to zdecydowanie antyprzykłady.

Wróć do „Hyde Park”