O rety, współczuję mocno. Jak sobie radzisz?
95% wniosków ojców o władzę rodzicielską i 85% wniosków kobiet jest rozpatrywanych pozytywnie (aktualne dane Ministerstwa Sprawiedliwości). Dysproporcja w dużej mierze wynika z tego, że to kobiety częściej takie wnioski składają.
Prawda jest taka, że i tu i tu możesz trafić na kogoś powalonego. Mój brat nie widuje jednego ze swoich dzieci, bo matka go ukrywa i nie chce nawet udostępnić na wniosek sądu informacji o jego stanie zdrowia. Z drugiej strony – znam przypadki, w których to facet odstawia cyrki. A koniec końców cierpią dzieci.
A co do związków – mam mieszane uczucia. Oczywiście nie cofnęłabym czasu, bo mam zajebiste dziecko, ale małżeństwo mnie rozczarowuje mocno. Znajomi po rozwodach z reguły zostają sami i zupełnie mnie to nie dziwi. I też jak patrzę na otoczenie moich rodziców, to widzę tylko dwie „fajne” pary – gdzie naprawdę widzisz partnerstwo i uczucia. Reszta to zdecydowanie antyprzykłady.


