Totalnie się z tym zgadzam. Mimo wszystko – dzieciaki kiedyś nam z domu wyfruwają i to z tą jedną osobą, którą sami sobie wybraliśmy, powinniśmy tworzyć coś trwałego i wyjątkowego. No ale to obie strony muszą być w to zaangażowane – i często w tym jest problem.Kluchman pisze: ↑22 gru 2025, 16:39Ludzie pytani o to, kto jest dla nich najważniejszy w życiu, bardzo często odpowiadają, że dzieci. I tu jest trochę problem, bo najważniejszy powinien być mąż/żona. Jeśli z taką myślą (z obu stron) będzie się tworzyć związek, to będzie to zupełnie inny związek i zupełnie inne relacje w całej rodzinie.


