Semenyo przyjąłbym z otwartymi rękoma, tylko u nas to potrzeba środkowych obrońców za Van Dijka i Konate.FILIPPO828 pisze: ↑23 gru 2025, 13:04Mr.Chris pisze: ↑23 gru 2025, 12:53Czytałem, że Semenyo ma iść na wahadło i ma być dobry po obu stronach ze względu na elastyczność taktyczną. Nie przekonuje mnie to tak jak mnie nie przekonywał duet Diallo i Mbeumo, który w prawdzie gra dużo lepiej niż przewidywałem, ale imo Bryan się w nim marnuje i nie pokazuje pełni potencjału przez dublowanie się oraz grę za bardzo na środku. Trochę go rotuje wymienność pozycji, ale to dalej nie to samo.Bassu pisze: ↑23 gru 2025, 12:22Czytam, że idziemy na noże z City o Semenyo. Ciekawe jak chcemy to wszystko upchać tam z przodu przy tej taktyce oraz jakie binokle założyć Amorimowi, by zobaczył że najważniejszy do przebudowy jest środek pola i jakakolwiek alternatywa dla Dalota. Jak widać kontuzja Bruno to za mało.
Co do przebudowy środka, w zimie mamy kupić tylko to co jest dostępne na rynku, niezależnie czy jest to priorytet numer jeden, czy trzy. Rozsądna taktyka, bo nie stać nas na płacenie 200% ceny za zawodnika. Semenyo może być sytuacją teraz albo nigdy, ponieważ ktoś za niego tą klauzulę wpłaci. Szkoda tylko, że u nas będzie kolejnym zawodnikiem zmuszonym do gry na nieswojej pozycji.
Ja wyczytałem że to Liverpool stał się zdecydowanym faworytem w pozyskaniu skrzydłowego Bournemouth, Antoine'a Semenyo, w nadchodzącym styczniowym oknie transferowym, po poważnej kontuzji Alexandra Isaka. The Reds, którzy od jakiegoś czasu obserwują Semenyo, są podobno w czołówce w porównaniu z rywalami z Premier League, Manchesterem United i Manchesterem City, a kurs na pozyskanie skrzydłowego jest najniższy i wynosi 1/1.
25-letni Semenyo niedawno podpisał nową umowę z Bournemouth, która zawiera klauzulę odstępnego w wysokości 60 milionów funtów, ważną w pierwszej połowie stycznia. Dodatki związane z wynikami mogą zwiększyć kwotę odstępnego o 5 milionów funtów, ale oczekuje się, że kwota ta spadnie, jeśli transfer zostanie przesunięty na letnie okno transferowe. Pomimo zainteresowania ze strony innych czołowych klubów, źródła sugerują, że napastnik raczej nie odrzuci propozycji transferu do Anfield.



