W nieco lepszej sytuacji jest Ayase Ueda z Feyenoordu. Japończyk strzelił 17 goli, ale punktów ma 27, dzięki przelicznikowi 1,5. Niebawem powinien więc wyprzedzić Lemajicia.
Czołowym przedstawicielem Ekstraklasy jest zaś Tomas Bobcek, ale o rewelacji nie ma mowy. Zawodnik Lechii Gdańsk zdobył 13 bramek, a to przełożyło się na 19,5 punktu. Reprezentant Słowacji aktualnie zajmuje 28. miejsce.



