Chyba tu bardziej chodzi o styl. Real Madryt sam nie wie co chce grać i jest w tym zagubiony.
Pytanie czy tymczasowo czy na dłużej. Pewnie zależy od tego jak będzie sobie radził, ale jakoś nie wierzę w długofalową jego opcję.
Perezowi naprawdę musiała już skończyć się cierpliwość, że na tym etapie podziękował Xabiemu i wstawił Arbeloę.



