Na rozszerzeniu juz wychodzi kto jest kozak, ja wszystko co wydawało mi sie trudne zrobiłem bezbłędnie, a w tych teoretycznie dla mnie najłatwijeszych, przez które przeszedłem jak burza, zrobiłem dwa głupie błędy rachunkowe co mnie bedzie kosztowac pewnie z 10%, ale i tak nie jest zle.
Ja tez juz sie szykuje do fizy
Bedzie ciezko, próbna była dosc łatwa, ale jak robie arkusze z jakis ksiazek to sa dwa razy trudniejsze



