FC Barcelona - Arsenal Londyn 17.05.2006 (CHAMPIONS LEAGUE)

Awatar użytkownika
LAtifa_19
Grafomański impertynent
Posty: 509
Rejestracja: 05 lut 2006, 14:49
Reputacja: 0

Post autor: LAtifa_19 » 12 maja 2006, 18:13

Niggaz pisze:A ja uważam wręcz przeciwnie. Obie drużyny grają świetnie w obronie a więc sytuacji może nie być wiele.
ale obie drużyny :lol: grają równie swietnie w ofensywie. A presja jest napewno wieksza niz przy spotkaniach z Chalsea czy z Milanem bo to jest Finał. Najwazniejszy mecz barcelony od 11 lat :wink: awięc niektórzy zawodnicy moga byc nieco sparaliżowani (ETO'O napewno :? jak nic nie strzeli bramki co najwyzej może poprzeczkę :lol: ) gdyby w Barcelonie grał HENRY a nie Eto'O to by fajnie było :? wszystko w nogach Gaucho oczywiście

Wróć do „Puchary Europejskie”