Pewnie, że nie. Dlatego nie napisałem, iż powinni grać w pierwszym składzie, tylko grać. Oczywiście jako rezerwowi. Ale Soldado mógłby w pierwszej jedenastce grać. Juanfran też już ograł się w Espanyolu.Niggaz pisze:A myślałem, że jesteś zwolennikiem sukcesów Przecież nie ma się co oszukiwać. Ci zawodnicy wyników Wam nie zagwarantują. Mogą być jedynie uzupełnieniem dobrego składu. A jeszcze lepiej bardzo dobrego składu. Sami o jego sile świadczyć nie będą.
Pisząc grosze miałem na myśli zawodników, których cena mieściłaby się w granicach do 10 - 15 mln i tych, którym kończą się kontrakty. Trudno jednak podać teraz konkretne nazwiska bo nie jestem zorientowany w statusach kontraktów poszczególnych piłkarzy. Wiadomo, że cena jest też zależna od terminu jaki pozostał do końca umowy z klubem. Poza tym kluby lubią nieco zawyżyć Realowi sumę odstępnego. Skautem nie jestem. Cytując tekst z jednej z byłych reklam "Skoro nie widać różnicy, po co przepłacać". Niewątpliwie trzeba znaleźć jak najtańsze rozwiązanie, a dające pozytywny skutek. Nie jest to łatwe, ale jak najbardziej możliwe.Niggaz pisze:Masz jakieś konkretne propozycje, czy tylko tak Ci się wydaje?
Może dlatego, że ciągle słyszeli gadanie o tym, że Realowi nie są potrzebni napastnicy.xpakusx pisze:ale czemu zwątpili w Davida?



