FC Barcelona - Arsenal Londyn 17.05.2006 (CHAMPIONS LEAGUE)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 12 maja 2006, 22:30

Pisaliśmy o tym wielokrotnie, ale jako, że dzisiaj nabijam cały dzień to powtórzę. Henry nie gra jako typowy wysunięty napastnik. Nawet jeżeli tak jest ustawiony na papierze to w rzeczywistości wygląda to inaczej. On lubi grać piłką a więc cofa się po nią na środek boiska. Lubi atakować z głębi pola. Często właśnie ze skrzydła. Ogólnie jego styl gry pasuje do Barcelony. Jego obecność w składzie dawałaby w zasadzie nieograniczone możliwości rotacji w ataku. W zależności od sytuacji mógłby się pojawiać ma skrzydle albo na środku wymieniając się z Eto'o, który nie jeden mecz rozgrywał już na skrzydle.

Ogólnie precz schematom. Nie przywiązujcie zawodników na siłę do ustalonych pozycji.

Henry to klasa sama w sobie. Na pewno dałby sobie radę. Wszędzie.

Wróć do „Puchary Europejskie”