ha!musialem az sprawdzic czy zagral,faktycznie-wszedl w 70 bodajze minucie,ale specjalnie niczym sie nie wyroznil(skoro nawet nie pamietam zeby byl obecny na boisku:)
proponuje juz zakonczyc temat o Legii-bo do tego jest temat Legia,a nie ten wlasnie...jeszcze tylko jedna kwestia:
czyzbym rozmawial z tak egzotycznym osobnikiem jak kibic Legii w Gliwicach??;)nie liczac oczywiscie malolatow ze szprejem w okolicy Kozielskiejnasi "specjalisci"[/b]



