Dzisiaj będąc w centrum Gdańska poznałem piłkarza Lechii -
Romana Józefowicza. Jeśli ktoś nie wie był on napastnikiem kiedy Lechia sięgnęła po Puchar Polski i grał też w meczach z Juventusem. Stwierdził, że wstydzi się przegranej, ale wierzy w Juve bo to nie jest wina piłkarzy. Zna bardzo dobrze sytuacje i wie, że paru piłkarzy jest w to zamieszanych, ale liczy, że Juve zostanie w lidze. Ja tak jak i on twierdzimy, że Juve najlepsze było w latach 80-tych kiedy grał Zoff, Scirea, Platini, Boniek czy też Rossi. To był Juventus kiedy nie chodziło o pieniądze i to był naprawdę mocny Juventus. Bianconeri zaczęli swoją historię z 'mafią' (bo tak to będę nazywał) od sprowadzania gwiazd. Wręcz kochałem Moggi'ego za te transfery. ale za to co zrobiłr chętnie go pożegnam i życzę mu końca w europejskiej piłce. Boli jak cholera, że Juve jest zamieszane w tą afere, ale co my tak naprawde możemy zrobić? Okazało się, że Milan też jest zamieszany i Zaza zaczął się plątać w swoich zdanicach, ale mi nie o to chodzi bo to jest zbyt dziecinne. Jeśli Juve ześlą do Serie B lub C to z czasem się z tym pogodze i będę za nimi do końca moich dni... po prostu GRANDE JUVE!!!!!!!!!!


