Bo jesteśmy w podobnym wieku do niego?
Ja też początkowo go nie lubiłem, ale później całkowicie mnie do siebie przekonał i z wielkiej trójki wyszedł na prowadzenie przed Rogera, bo wiadomo, Rafa to jest nich najmniej lubiany tenisista.
Dziś meczu nie oglądałem, poza kilkoma gemami w czwartym secie. Oczywiście kibicowałem Serbowi, ale byłem też świadomy, że po takim meczu z Jannikiem nie zdoła się w pełni zregenerować i to się właśnie stało. Żeby ich obu pokonać, musiałby mieć nieziemskie siły.



