Ty z kolei wychodzisz z założenia że taka forma spędzania czasu musi dawać przyjemnośc.a też tak nie jest. Poza tym ja np wolę spędzać czas i wydawać kasę żeby polecieć do Włoch i zjeść takie pomidory jakich tutaj nigdy się nie wyhoduje, a wyjeżdżając nie muszę się o nic martwić. I tak co dwa tygodnie.



