Jak donosi oficjalna strona Manchesteru Rooney wsiadł na rower i zaczyna treningi. Nie jest to jakieś wielkie hurra, ale niemniej jednak wiadomo, że Anglik powoli wracać będzie do formy. Zadziwiające ile zdziałać może najnowsza medycyna.
Po dywagacjach i prawdopodobieństwie odejścia Queiroza dzisiaj już wiadomo, że sam zainteresowany zostaje w Manchesterze. Szkoda, nie jestem jego zwolennikiem.



