z jednej strony tak. Z drugiej 1,5 roku temu też mieliśmy talent, który wyróżniał się dość mocno na skrzydle, nawet w europejskich pucharach, a teraz nawet nie wiem gdzie jest wypożyczony.
Jak awansujemy i Kuziemka zagra dobrą rundę, a wpłynęłaby oferta na poziomie 2-3 mln euro to pewnie grzech byłoby nie przyjąć. Co jak co, ale my musimy powoli spłacać długi.



