Gol na 2:1 Szobo przed rzutem karnym śmieszkuje sobie uśmiechnięty z Haalandem jakby co najmniej grali w jednej drużynie.
Gol na 3:1 (anulowany) tutaj Szobo zachowuje się totalnie irracjonalnie.
Węgier najpierw strzelił cudowną bramkę, a potem sobie przypomniał że postawił u buka na City. Najpierw im podarował gola, potem z radością przyjął podyktowanie karnego, a na dowiedzenia bez sensu się wykartkował na 2 kolejne mecze.



