venomik pisze: ↑09 lut 2026, 16:38Ja dziś wylądowałem tak kompletnie od czapy na aqua aerobiku
Siedzę sobie pare dni w Krakowie i w piatek na imprezie 'poznałem' dziewczynę. Fajnie się tannczyło, wiec tak na koniec pytam czy następnego dnia też przychodzi potanczyć. To moze też przyjdę. Wiec wymieniamy się kontaktami, a tu się okazuje, że już jesteśmy znajomymi na FB - dodalismy się w 2024, jak się poznalismy w Poznaniu ;]
A że akurat potrzebuję z pewnych wzgledów odpowiedniego tangowego filmiku to spytałem czy nie pomoże mi w nagraniu. I tak spędziliśmy wspólnie sporą część niedzieli. I gdzieś na pizzy po nagraniu padła propozycja aqua aerobiku nastepnego dnia. Mysle sobie, że to kompletnie dziwaczny i śmieszny pomysl proponować coś takiego i to jeszcze niemal obcej osobie. Poza tym ja normalnie pracuję. Wiec cała idea jest dość absurdalna.
Więc po chwli zastanowienia - zgodziłem się ;]
Serce rośnie jak się czyta jak się chłopaki tak szybko uczą


