On tam zrobił wślizg, podniósł się, zaczął sprint i zobaczył, że Mbeumo już przejął jego pozycję. Został, żeby asekurować pozycję Mbeumo, czyli gdyby tamten zawodnik się cofnął lub chciał podać na 16 metr. Jedyne co można Shawowi zarzucić, to że podjął decyzję o odbiorze na raz.



