Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 14 maja 2006, 1:12

fieldy pisze: chciałes napisać - oby nie pokazała tego co Wisła w meczach z teoretycznie słabszymi przeciwnikami. Jak na razie remis.
W sumie infantylna napinka. Przecież to nie dotyczy wyłącznie Wisły. Wystarczy przypomnieć sobie FC Zurich i Terek Grozny. Ale z resztą posta się zgadzam.
Lukaz pisze:
Martinho pisze:quot;]Wdowiec niech wreszcie przejrzy na oczy i niech nie mysli nadal ze tylko on umie prowadzic druzyne a reszta szkoleniowcow to pionki...
Myślałem że to Petrescu całą II rundę świetnie prowadzi drużynę a wszyscy i wszystko jest przeciwko Wiśle i tylko dlatego lepsza drużyna jest w W-wie bo zdobyła tytuł :angry:
:płacze:
:roll:
Dokładnie. Napinanie się na necie to też forma błaznowania.
Z informacji zawartej w serwisie Legia.com.pl wynika, że dziś do Krakowa ma nadejść "śmierdząca przesyłka". Jako że Wisła mistrzowskiego tytułu nie zdobyła i trudno o prawdziwą fetę tajemnicza fundacja "Pocieszyć" wysłała ponoć pod adres naszego klubu 1906 gramów sera FETA.

W chwili, gdy piszemy te słowa cuchnąca paczka jeszcze nie dotarła. W Krakowie oczekujemy jej jednak z niecierpliwością. Prawdopodobnie zostanie ona odesłana nadawcy z gratulacjami tytułu mistrzowskiego.
Mam nadzieję, że za rok Wisła będzie mogła odesłać przysmak, którym przez trzy lata zajadali się w Warszawie. Zazwyczaj nie przywiązuję wagi do takich bezpośrednich konfrontacji, ale dzisiejszy wynik cieszy mocno. Prawdopodobnie Petrescu załatwił sobie nim przedłużenie kontraktu, zresztą wygrana na Łazienkowskiej to spore osiągnięcie, bo tam Legia jest naprawdę mocnym przeciwnikiem.

Wróć do „Polska”