To zły moment sobie wybrał. Kiedy Petrescu gratulował mu mistrzostwa Polski, on kupował mu bilet do Rumunii. Jeśli to nie jest żałosne cwaniactwo ("mam już majstra to teraz mu odpowiem"Lukaz pisze: To ty chyba masz jakieś zamydlone oczy, bo przez całą II rundę Wdowczyk siedział cicho a Petrescu się napinał. Jak Wdowczyk nic nie odpowiadał to wszyscy mu się dziwili że siedzi cicho - te wydarzenia znam jedynie z mediów ale ty chyba tego nie słyszałeś.



