Udzialam się spontanicznie, aby wyrazić swoją opinię a to, że jest ona ogólnie wtórna mnie akurat nie interesuje. Nic nie wnosi do tematu? Przykro mi. Jeżeli utworzyliście tutaj sobie jakieś hermetyczne środowisko to wydzielcie grupę w której mnie nie będzie i nie będę pisał. Zawsze to jakieś wyjście. Postulaty są równie bezsensowne jak działalność (a w zasadzie jej brak) Listka i reszty w kierunku poprawy sytuacji. Zirytowałem ludzi? Bardzo wielu? Bardzo bardzo wielu? A może tylko Ciebie i pewną małą grupkę
A do Hiszpanii będę jeździł, ale nie wiem czy przeprowadzę się na stałe. Pomyślimy. Mam jeszcze czas.
No i coby utrzymać atmosferę z poprzedniej mojej wypowiedzi to przypominam, że żygać mi się chce jak tak spoglądam na to co się w polskiej ogórkowej dzieje.


