Miasto Neapol mając na względzie EURO32 powolutku zabiera się za temat stadion. Wpadli na wspaniały pomysł przekształcenia obecnego stadionu w "obiekt piłkarski"! Usunięta zostanie bieżnia, a najniższa trybuna wybudowana od nowa - zostanie spłaszczona i przyciągnięta do murawy. Na curvach z 43 do 27 metrów czyli dalej bardzo daleko. Wyższe trybuny zostaną tak samo daleko jak są. Konstrukcja ich się nie zmieni. Otwarty zostanie też (dzisiaj zamknięty) 3 pierścień na który wypadałoby wziąć lornetkę i stadion pomieści 65 tys. Nie wiem czy kto był na stadionie w Neapolu. Trybuny są naprawdę daleko od murawy, obydwa łuki (oddalone od siebie kilometrami) śpiewają 2 inne piosenki w tym samym czasie. Przyciągnięcie spłaszczonej dolnej trybuny i zachowanie reszty w niezmienionej odległości od boiska to brzmi jak żart. Osobiście kocham to jarmarczne miasto, znam jego realia, ale plany stworzenia takiego bubla to jak dla mnie już naprawdę wysoki poziom absurdu.




