Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8538
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2074
Kibicuję: Manchester United

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Mr.Chris » 18 lut 2026, 11:44

19B10 pisze:
18 lut 2026, 11:24
To że przez AI dużo ludzi straci robotę to chyba więcej niż pewne. Pytanie tylko jaka będzie skala. No i ilu z tych bezrobotnych uda się przebranżowić.
Obawiam się, że skala będzie taka, że będzie konieczne wprowadzenie pensji minimalnej. Nie sądzę, żeby tego typu próby były tylko i wyłącznie chęcią pokazania, że socjalizm jest elo, ale jako test w mikroskali tego co może być za parę pokoleń. Takie rzeczy trzeba sprawdzać z dużym wyprzedzeniem.

Na pewno jeszcze bardziej ograniczone będzie to co teraz już jest częściowo zautomatyzowane:
  • produkcja - coraz więcej inteligentnych maszyn mogących działać z większą precyzją i zastępować człowieka w coraz to kolejnych etapach montażu,
  • rolnictwo - maszyny będą mogły z większą delikatnością dokonywać zbiorów oraz samodzielnie wykonywać znacznie więcej czynności. Szybciej, wydajniej i przez całą dobę,
  • kontakt z klientem - to postępuje dosyć szybko. Od kilkunastu lat wchodzą boty, a teraz nawet i AI, które czasami bywa równie przydatne co zdemotywowany pracownik call center,
  • programowanie - już dzisiaj wielu programistów wykorzystuje AI. Kreatywności prędko to nie zastąpi, ale szeregowy programista w końcu przestanie być potrzebny,
  • praca biurowa - coraz więcej czynności będzie można zlecić AI i wydajny pracownik przy takim samym nakładzie sił będzie mógł wykonać kilkukrotnie więcej działań,
  • bary i restauracje - kucharzy nie zastąpi, ale AI nie zepsuje drinka i nie upuści tacy z napojami. Do drugiej czynności jeszcze będzie potrzeba trochę czasu, ale nie trudno mi sobie wyobrazić, maszyny, której mówisz co chcesz, potwierdzasz, płacisz, a ona przygotowuje oraz wydaje drinka lub ktoś go przynosi,
  • fryzjerzy - najprostsze fryzury, zwłaszcza u mężczyzn, będą mogły być wykonywane maszynowo. AI zmapuje głowę i przytnie każdego włosa co do milimetra, tak jak potrzebujesz, żeby było idealnie, a dodatkowo pokaże ci wizualizację jak to będzie wyglądać za kilka tygodni,
  • muzyka - człowiek dalej będzie tworzył i dalej ta muzyka będzie się sprzedawać, ale już teraz AI pokazało, że może mieć ogromną słuchalność i robić dobre produkcje
  • film - j/w
Pewnie jeszcze bym wymyślił jeszcze kilka(naście) przykładów, ale powyższe to takie, które weszły mi na klawiaturę bez długiego zastanawiania się. Anyway, jeżeli człowiek się nie zbuntuje, to postawiłbym, że w przeciągu 30 lat co najmniej 20% ludzi będzie można zastąpić pracą maszyn - oczywiście, uwzględniając proporcje przyrostu ludności. Za 50 lat będzie to 60%, a za 100 lat pracować będzie tylko garść najbardziej kreatywnych i uprzywilejowanych ludzi.

Wróć do „Hyde Park”