Czytałem kiedys artykuł o nim i chyba najbardziej zapadła mi w pamięć ciekawostka, że po jego śmierci ludzie odłupywali sobie kawałki nagrobka jako pamiątkę. Ostatecznie cały nagrobek został skradziony i odnaleziony na drugim końcu USA. Serio, wg. google maps to jakieś 3500 km autem żeby to przewieźć.



