Holandia ma system i zdobywa medale tylko w jeżdżeniu szybko na łyżwach, Niemcy mają system i 75% medali zdobywają na torze saneczkowym.
Pytanie - czy lepsze jest bycie średniakiem i liczenie na takie wybitne jednostki ale w większości dyscyplin, czy specjalizowanie się i tłuczenie krążków tylko w jednej dziedzinie?



