Nie zdziwiłbym się gdyby Maxowi się to nie podobało.
Trener bardzo emocjonalnie reaguje na takie sytuacje,łapie czerwone kartki a góra jak strusie trzyma łby w piachu.
Leao coś znowu marudzi że kontuzja nie jest do końca zaleczona i podobno w niedzielę ma zagrać od początku Nkunku.
To pokazuje że Max mimo że chce(chyba)grać klasyczną dziewiątką to niekoniecznie Fullkrugiem.
Jeśli nie wyjdzie z Vlahoviciem to może Ramos z PSG byłby dostepny



