Panowie, to tylko i aż piłka...
W naszym wieku jest tyle ważniejszych spraw niż porażka drużyny, której się kibicuje.
Zażartować zawsze można, ale po co wchodzić w dyskursy jakiejś bez możliwości sensownego zakończenia rozmowy.
Prawda jest taka, że my - kibice calcio, żyjemy już trochę chwałą minionych lat i sukcesów, jakie nasze kluby odnosiły 10,20 lat temu.
Teraz nasi "giganci" odpadają z LM na wczesnych etapach z drużynami z Norwegii, Holandii, Turcji...
Keep calm and forza calcio;)



