To jaka powinna być zasada ? Bo 65 meczów to i tak rozsądna linia przyjmując to, że sezon 82 meczów jest odpowiedni (realnie jest za dużo, mało kto to ogląda wszytko, a co będzie jak będą Supersonics i Las Vegas).
Jak ktoś zagra 15 meczów na kosmicznym poziomie to ma zostać mvp ?
Na szóstym graczu jest ciekawy artykuł o problemach współczesnej NBA - głównie o tankowaniu ale na pewno w/w kwestia też jest bólem głowy Silvera.



