Oczywiście.
Fiorentina znalazła się w trudnej sytuacji ligowej, przez to mogło się niektórym wydawać, że jest szansa, ale to trochę tak nie wygląda.
Prawda jest taka, że NIGDY nie będziemy w stanie rywalizować na poważnie z drużynami z top5, nawet mającymi problemy jak obecnie Fiorentina. W pojedynczym starciu możemy wygrać jakiś mecz, ale tutaj wciąż mówimy o rozgrywkach LK, na wyższym poziomie jest mocny wpierdol, takie jest nasze miejsce w szeregu. My mamy walczyć z Czechami, Szwajcarami może Duńczykami czy Turkami.
W obecnym stanie rzeczy i tak powinniśmy się cieszyć z rozgrywek LK i możliwość wystawienia głowy trochę ponad powierzchnię bagna, tego bagna w którym tkwimy od lat.
Projekt pod tytułem "Liga Konferencji" jest dla nas błogosławieństwem.



