Przeciez to nie piłkarze geniuszu ustawiali tylko Moggi! Jeszcze nie wiadomo czy piłkarze o tym wiedzieli, a jak wiedzieli to nieliczni(Chimenti, Buffon, Maresca). Może Moggi chciał mieć pewność że wygrają, ale piłkarze na pewno wierzyli we własne możłiwości.Skoro ustawiali nawet mecze z Bolongą widocznie nie wierzyli że wygrają



