A no właśnie. Tak coś czułem że możesz mnie kojarzyć z tamtego forumMothToAFlame pisze: ↑01 mar 2026, 16:08Na tamtym forum bylem, ale chyba napisalem cale dwa posty dotyczace Milanu, czytalem jednak dosc sporo. BigBlueElephant to chyba byl moj nick tam, szczerze to na 100% nie pamietamCo pamietam to opowiesc babinicza z lawka w roli glownej
![]()
Luzik, czyli jednak myślimy w miarę podobnieMothToAFlame pisze: ↑01 mar 2026, 16:08Pozno bylo, zwracam honor . Dominium bylo slabe , najslabsze z calej nowej trylogi i bazujacy na nostalgi poprzez przywrocenie "starych" aktorow. Laskawie pomine caly watek z szarancza , pyro raptorem na lodzie ( gatunek ktory byl wybitnie pustynny), czy wlasnie wloska pogon z allozaurem. Przynjamniej wreszcie go do filmu dodali ale tak, te sceny byly po prostu slabe. Gigantozaur tez byl mocno sredni, natomiast pierwsza scene z Therezinozaurem troche ocene tego flimu dla mnie uratowala bo przez ulotny moment poczulem sie tak jak sie czulem ogladajac pierwsza trylogie.
Ja w czasie seansu kinowego jak usłyszałem że przedstawia się jako Dodgson to coś mi zaświtało a po wyjściu z kina sprawdziłem obsadę aktorów obu filmów i się potwierdziło że to ta sama rzecz jasna fikcyjna postaćMothToAFlame pisze: ↑01 mar 2026, 16:08Wielki plus za ciekawostke, wylapalem to dopiero kiedy pare miesiecy temu zrobilismy sobie ze znajomymi maraton JP i obejrzelismy wszystkie jeden po drugim.
A skoro w jakimś sensie jesteśmy przy Nedrym no to w sumie muszę się też poprawić. W Rebirth były nie dwa a trzy gatunki "zwykłych" dinozaurów. Poza jedną sceną T-Rexa i sekunda Raptorów to jeszcze było parę sekund tego co tak pluje jadem co właśnie Nedrego ukatrupił w pierwszym filmie. Tam był tuż przed sceną z T-Rexem
Nie widziałem, ale jeżeli jeszcze gorsze od Dominium to aż się boję co to



