Weekend był bez Tomasiaka. Pamietajmy, że Stoch ani Wąsek nie byli w 30 na skoczni średniej, na dużej byli drugiej i trzeciej dziesiątce. Bez Tomasiaka na IO byłby pewnie Żyła albo Kubacki ale to by nie podniosło specjalnie poziomu. Duety zapewne byłyby na miejscach 6-8.Boromir pisze: ↑02 mar 2026, 15:01Nie daliby rady. Wąsek bronił się punktami z poprzedniego sezonu i tym że stare drzewa nie umiały się przestawić na nowe skakanie. To było jedyne logiczne wyjście.
Nadal będę się upierał że na IO zadziały się rzeczy dziwne. Takie, które nie miały prawa się wydarzyć. Błąd w systemie. Ten weekend pokazuje nasze realne możliwości z tego sezonu.
IO to był przede wszystkim Tomasiak, poza tym duża skocznia przypasowała Wąskowi, który mimo słabszej formy zrobił na niej najlepsze wyniki w sezonie.



