Polityka za granicą

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8653
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2116
Kibicuję: Manchester United

Polityka za granicą

Post autor: Mr.Chris » 03 mar 2026, 15:32

matt_ pisze:
03 mar 2026, 11:08
Mr.Chris pisze:
03 mar 2026, 9:05
Widzę, że dalej nie widzisz różnicy pomiędzy krajem chcącym po prostu się rozwijać i przeżyć, a krajami promującymi terroryzm. Gdyby nie Iran, to Izrael by nie miał nawet połowy problemów z organizacjami typu Hamas, bo albo by ich po prostu nie było z powodu braku finansowania albo by co najwyżej atakowali włóczniami i oszczepami.
No nie widzę tej różnicy, zwłaszcza jeśli mówimy o kraju zajmującym tereny nienależące do niego. Przy takiej analogii Serbowie w latach 90. też chcieli "po prostu przeżyć" próbując zagarnąć część Bośni i Chorwacji. Ich zbrodnie wojenne też wynikały z tego, że się bronili. Na scenie międzynarodowej byli traktowani tak jak teraz Rosja i dużo gorzej niż obecny Izrael.

Że świat tak działa to ja wiem, ale po co relatywizujesz działania Izraela? O niekonsekwencji trzeba przypominać aż do skutku :)
:angry2:

Granice są jakie są. Istnieje Izrael, ale istnieją też Polska i Ukraina. Te kraje też negujesz? Przecież Ukraina istnieje na terenach kiedyś należących do Polski, Litwy (Białorusi) oraz Rosji, a jeszcze później tereny obecnej Polski należały do Rosji, Prus i Austrii. Relatywizujesz istnienie jednych krajów, a negujesz innych?

Edit: nie patrzę na to przez pryzmat granic. Patrzę na to przez pryzmat walki z terroryzmem i z reżimami autorytarnymi.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”