Powiedziałbym że Janas oszalał ale się jeszcze wstrzymam.
Kilka odwaznych decyzji jak najbardziej pozytwnych np. brak powołań Dudka, Rząsy.
Widoczny jest brak konsekwencji. Jeśli nie powołał Frankowskiego to w takim razie to samo powinno czekać Rasiaka. Rasiak przecież w tej rundzie. Chyba tylko 2 bramki strzelił, wiec forma raczej podobna. Preciez o powołaniu nie mogą zaważyć bramki przeciw kelnerą z Wysp Owczych. Widocznie mogą. Jakby za Rasiaka pojechał Saganowski to bym zrozumiał. Podobnie Gancarczyk którego wyżej wspomnieni wyspiarze robili w h.. jak wlezie. Zdecydownie lepsze wrażenie na mnie zrobił Wasilewski. Pomijając Mile który chyba jest nieślubnym dzieckiem Janasa po inaczej tego wytłumacze. Janas poszedł vabank lecz cienka jest granica między odwagą, a głupotą
Cenie sobię odwagę, własne zdanie Janasa ale czy przypadkiem nie rozwlił drużyny zamiast ją wstrząsnąć.



