Jedynym wygranym tej sytuacji jest PZPN. Dostaną kasę i tak, coś tam ponarzekają hurr durr, popierdzą w stołek. Gorzej jak potem 3 pkt braknie, jeśli przez taką akcję nie awansujemy, to będzie to frajerstwo stulecia. Przewaga może teraz stopnieć do 6 punktów. Jak w kolejnym meczu dostaniemy w czape, to psycha w drużynie całkowicie siądzie i możemy się powoli witać ze strefą barażową XD Wątpię, że większość zagranicznych piłkarzy przyjmie dobrze ten walkower. Honorowe zagranie Królewskiego, łezka aż się kręci. W tej branży przecież tylko honor i zasady się liczą XD
Ktoś bierze pod uwagę taki scenariusz że w aurze tajemniczości, nie wiem, powiedzmy 2h przed meczem wjeżdża autokar Wisły na stadion? Niby głupie ale możliwe - imba o niewpuszczanie kibiców będzie właściwie dopełniona. Prztyczek w śląska, spadek sprzedaży. biletów, kibice nie przyjdą raczej na stadion, porażka w tym względzie śląska. Przede wszystkim, nie dostaną za free 3 punktów. Rozkojarzenie i rozluźnienie przeciwników, u nas pewnie w wąskim gronie jest info że jedziemy (jaka szansa że to jednak nie wypłynie do mediów?) Tak powalony plan, że aż realny.
Nie wierzę w słuszność tej decyzji, chyba jako jedynemu mi się to nie podoba, bo na twitterze widzę samych brawoszefów i obrońców honoru. Dajemy satysfakcję śląskowi i 3 punkty za nic. W Wisłę i ideę tego bojkotu wszyscy mają wbite z PZPN-em na czele. Ten bojkot nic nie zmieni, a my zakisimy się w tej lidze z własnej głupoty. Z tym betonem jakim jest PZPN nic się nie osiągnie w taki sposób, chyba że wyjdzie to poza jego struktury, to jedyna opcja. EOT, chyba że coś jeszcze wymyślę pod wpływem gorącej głowy.



