Granice powoli się zacierają. To co ma teraz smartwatch, to już dawno nie jest tradycyjny zegarek, a to co ma obecna opaska, bardziej przypomina pierwsze smartwatche. Tak, że imo nie ma się co tu czepiać poprawności nazewnictwa, bo przeznaczenie i funkcje tych przedmiotów co chwila ewoluują.
Cloner po prostu musi ponarzekać



