Zabawię się w Demagoga.Conrado pisze: ↑09 mar 2026, 10:24Zasłyszane w sieci
Czarnek w Radio Zet mówi, że fotowoltaika mu się nie opłaca i ją zdemontuje:
"- Fotowoltaikę zamontowałem CHYBA 5 lat temu i zapłaciłem 8100 zł. Wtedy płaciłem za energię 2-2,5 tys. zł rocznie. Przy fotowoltaice i tak płaciłem 1-1,2 tys. zł rocznie. To ile muszę czekać, że to mi się nadpłaci?..........."
Uwaga, matematyka wyższa. Załóżmy, że rachunek zmniejszył się w widełkach z 2,5 tys. do 1 tys. zł rocznie, o czym mówi Czarnek, co daje 1,5 tys. zł oszczędności rocznie, to mniej więcej teraz Czarnek zaczyna zarabiać. Czarnek będzie demontował fotowoltaikę, w momencie, w którym zaczyna na niej zarabiać.
Geniusz.
UWAGA MANIPULACJA!!
Oryginalna wypowiedź:
Jak widać, Czarnek nie mówi nic o zwrocie kosztów, ale że z pewnych względów mu ona nie pasuje. Pominięto też informację, że 8100zł zapłacił nie licząc dofinansowania, więc sam koszt instalacji prawdopodobnie był 2-3 krotnie wyższy.- Fotowoltaika, która i tak jest mniej inwazyjna, niż wiatraki, bo przynajmniej nie widać jej i można korzystać z tego prądu, na potrzeby odbiornika prądu, który kręci się w domu, to jest kompletnie nieopłacalne - dodaje i przyznaje:
Fotowoltaikę zamontowałem chyba 5 lat temu, kiedy w naszej gminie był program z dofinansowaniem. Zapłaciłem za to 8 100 złotych, płacąc, płacąc za energię wówczas jakieś 2-2,5 tys. złotych rocznie. Po zamontowaniu fotowoltaiki płaciłem za energii 1 000-1 200 rocznie
- I tak codziennie myślę o tym, czy na tym dachu mi się ta fotowoltaika nie zapali, co się stanie, jak to się zepsuje. Będę demontował te panele z dachu w pewnej perspektywie dlatego, że one w ogóle nie byłyby potrzebne, gdyby energia bazowała na tym, co mamy - zapowiada Czarnek w Radiu ZET.
_______
* Post nie ma na celu zniechęcenia do fotowoltaiki, ale pokazanie manipulacji.



