Największą kontrowersją jest oczywiście brak Jurka na bramce, ale gra w kadrze powinna być nagrodą za dobrą grę w klubie, a tej Dudek w Liverpoolu nie uświadczył. Pewnie jest lepszy od Fabiańskiego (od Boruca i Kuszczaka z pewnością już nie), ale bramkarz Mistrza Polski jest rozwiązaniem na przyszłość i taka impreze może jedynie mu pomóc w rozwoju kariery. Za tą decyzję moim zdaniem brawa.
Co do obrony to miałbym tylko jedno zastrzeżenie: Kłos za Lewandowskiego. Gracz Szachtaru w klubie sprawuje się ponoć dobrze, ale w reprezentacji nie pokazał swojej przydatności w meczach przygotowawczych, a po to one były. Swoją szansę wykorzystał Gancarczyk z Litwą, gdzie grał najlepiej w bloku defensywnym, ale jak poradzi sobie z lepszymi zespołami pozostaje zagadką.
Podobna sytuacja jak z Dudkiem jest z Milą i Kosowskim. Janas powinien być konsekwentny i nie brać ww zawodników. Mila w całej swojej dotychczasowej karierze miał jeden przebłysk (bardzo ładna bramka w Pucharze UEFA z Man City) i to by było na tyle. W Legii dobry sezon rozegrał Burkhard i to on powinien dostać swoje szanse w meczach przygotowawczych. Wszyscy pisoczą na Rasiaka, że jest gwiazdą w Championship, ale Kosa nawet w Championship siedzi na ławce. I taki zawodnik ma nas reprezentować na Mistrzostwach Świata? To już lepiej Zieńczuka wziąć, który przynajmniej gra i czuje piłkę, potrafi się wrócić do obrony i generalnie byłoby z niego więcej pożytku.
No i chyba najbardziej kontrowersyjna część naszej formacji: atak. Żurawski z całej czwórki nie jest dla mnie zaskoczeniem. O ile Brożek ostatnio przypomniał sobie jak się bramki strzela to Rasiak i Jeleń są według mnie jakąd pomyłką. Za Rasiaka lepiej było wziąć Sosina, który mimo iż gra w słabej lidze Cypryjskiej to jest tam gwiazdą i królem strzelców. W meczach reprezentacji, które widziałem to Sosin prezentował się o niebo lepiej od Quoda-Quoda'y. A Jeleń, który nie wiem kiedy ostatnio jakąś bramkę strzelił (to chyba dlatego, że jakoś pomarańczowy kolor naszej ekstraklasy nie przyciąga jakoś mojego wzroku), powinien zostać zastąpiony przez Saganowskiego, który z słabej... nie pamiętam nazwy tego klubu
Generalnie brawa dla Janasa, że podjął kilka trudnych wyborów i zostawił coniektóre "gwiazdy" w domu, ale z drugiej strony zabrakło konsekwencji. Taki Kosa i Mila teraz będą przekonania: czy się siedzi czy też leży w reprezentacji miejsce nam się i tak należy



