Nom, wiadomo, że są zagrożenia, ale przed 18. urodzinami trafić z Polski do Porto od razu do rotacji to jest jakiś kosmos pod względem skali szansy, w przeszłości byłoby o to nieporównywalnie ciężej.Mr.Chris pisze: ↑11 mar 2026, 18:05Każdy medal ma dwie strony. Ty wypisałeś pozytywy, ja pokusy. Jedno i drugie było w przeszłości - i używki oraz szybkie życie i kluby stawiające na młodzież. Teraz po prostu jest to bardziej uwypuklone.
Koniec końców wszystko i tak rozchodzi się o otoczenie piłkarza i jego mental. Jak dadzą mu się skupić na footballu i agent będzie miał na uwadze przede wszystkim dobro piłkarza, a sam piłkarz będzie chciał się rozwijać, to mu się uda. Jak tego nie będzie, to zostanie co najwyżej średniakiem.
Ale ja generalnie uważam za mit tą całą narrację o zbyt szybko wyjeżdżających Polakach, którzy dlatego nie radzą sobie na Zachodzie, więc też nie będę przesadnie głaskać po głowie gościa, który ma realny talent na bardzo dużą karierę, tak jakbym tego nie robił z Norwegiem czy innym Czechem gdyby akurat trafili do Realku (a jednak granie w Portku to dużo mniejsza presja). Jak chcemy mieć graczy na poziomie chociaż szerokiej czołówki, to musimy ich traktować jak traktowani są inni gracze z szerokiej czołówki z innych krajów.



