A sprzedaż złota i kupno za to uzbrojenia działa proinflacyjnie? Maly eksperyment myślowy. Wyobraź sobie, że NBP ma wielki hangar w którym trzyma sztabki zota. W nocy ktoś podmienia te sztabli złota na czołgi i samoloty. Czy to będzie miło wpływn na inflację? No tak z automatu - nie.Kluchman pisze: ↑12 mar 2026, 9:04Wydrukowali przy covid i widzieliśmy skutki w postaci dwucyfrowej inflacji. Oczywiście wpłynęło na to więcej czynników, ale dzisiaj też sytuacja na świecie może działać proinflacyjnie. Robienie czegoś, co ma jeszcze tę presję na złotego zwiększyć jest całkowicie wbrew podstawowemu celowi działalności NBP. I każdy kto zarabia w złotówkach powinien się temu sprzeciwiać.
NBP to złoto i tak wymieni na walutę inną niż złotówki, więc nie wpłynie to bezpośrednio na polską walutę. Te pieniadze nie trafią do kraju i nie napędza konsumpcji.
Ba, nawet jak za te pieniadze wybudujemy w Polsce fabryki i bedziemy w nich produkować uzbrojenie - to też inflacja z tego powodu jakos szczegolnie nie wzrośnie. Nie w momencie jak (jako kraj) zwiększymi produkcję w tej samej wartości co pieniadze od NBP.



