Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14398
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2157
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: futbolowa » 12 mar 2026, 11:00

venomik pisze:
12 mar 2026, 10:49
Tez mnie to zdziwiło
Jak opiekowałem się w domu rodziców woma psami i dwoma kotami to mialem rozpiski:
PSY: ten je tyle o takiej godzinie, ten tyle. Mikra karma w lodówce, dodać trochę gorącej wody i wymieszać. pierwszy spacer o takiej godzinie. Drugi dlugo i takiej. Wieczorem wyprowadzić o takiej godzinie. Po długim spacerze konkretny smakołyk. Jak wychodzimy na spoacer do lasu to zakladac obroze przeciwko kleszczom. Jeden jeszcze tablekti dostawał, to rozsypywać mu zawartość kapsułki na karmie rano. Itp.

Rozpiska dla kotów: patrzeć czy mają karmę i wode. Otwierać drzwi jak stoją przy nich i miałczą. Koniec.
Hhaha, wspaniałe! :D
Moi rodzice mają dom – więc wypuszczają Diega kiedy tam sobie chce. Ale mają kotkę, która nie toleruje innych kotów, więc to byłby problem.

Bardziej martwi mnie świniarz Zośki. Niedawno odszedł jego towarzysz i nadal nie znaleźliśmy mu zastępstwa, więc jak teraz wyjedziemy, to zostanie sam. Tzn. sam u sąsiadki albo sam u teściów – i boję się, że źle to zniesie.

Wróć do „Hyde Park”