Peseldias pisze: ↑12 mar 2026, 14:06Ale golisz się wieczorem, po śniadaniu?
Ja ostatnio zauważyłem u siebie coś, co czeka chyba kazdego z nas, mianowicie... wcześniej chce mi się spać, za to wstaję wcześniej. Ogromny problem kiedyś sprawiało mi wstawanie o 6:30,teraz czasem sam z siebie budzę się po 6:00 i leżąc jeszcze w łóżku coś sobie czytam. To akurat fajny zwyczaj, bo wieczorem na czytanie brakuje często energii, a w ciagu dnia nie ma kiedy.
Moja się ze mnie śmieje, że jak dziadek jestem ale mi pasuje to, że wstaję często po 6 rano a już ok 21 Stevie Wonder główka lata.



