Kaczyński podpisał Traktat Lizboński, bo były naciski - z perspektywy czasu błąd.
Morawiecki podpisał się pod Zielonym Ładem i KPO, bo były naciski - z perspektywy czasu błąd.
Nawrocki jest zbudowany z innej gliny i nie boi się niepopularnych decyzji.
Rząd i tak przyjmie SAFE poprzez Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, co spowoduje:
- brak możliwości wydanie tych pieniędzy 'zgodnie z przeznaczeniem' (chodzi głownie o komponent, który miał iść na UA i część 'na promocję' - dlatego ten czopek Giertycha Wolski tak się wścieka),
- następny rząd jak tylko mu wstrzymają wypłatę rat (patrz Węgry obecnie) wstrzyma spłacanie pod pretekstem nielegalności pożyczki, i niech się Niemcy - pardon - EU martwi.
Trzeba było Panowie nie blokować KPO w celu zmiany rządu w RP to nie byłoby problemu.
Osobiście uważam, że powinniśmy wziąć i SAFE i opcję prezydencką (jestem zwolennikiem zbrojenia się po zęby - nie ufam ani w zdolności/chęci USA do pomocy ani to samo jeśli chodzi o EU - powinniśmy być zdolni wytrzymać z rus 1 na 1). SAFE właśnie bierzemy poprzez FWSZ, co z kasą z NBP?



